Nie od dziś wiadomo, że fantazja i pomysłowość dzieci nie znają granic. Z plasteliny miały co prawda powstać ciasteczka, ale cóż, zaszaleliśmy;-) A poza tym, bardzo przyjemnie razem spędzać czas. I co najważniejsze - coraz lepiej nam to wychodzi;-) Tak dzielnie pracowała zeróweczka 22 marca:
